Wyobraź sobie jaskinię oświetlona milionem świec, z wydrążonymi pięknymi freskami i rzeźbami smoków. Wnętrze jaskini przypomina świątynię w której na centralnej ścianie znajdują się ogromne wrota z niezwykłymi płaskorzeźbami. Nie rozumiesz języka, który na nich widnieje, ale zaraz to się zmieni, kiedy wypijesz tajemniczy płyn dany ci przez postać w brunatnych szatach, ozdobionych milionem wisiorów i sznurów. Postać podpiera się laską zwieńczoną jelenia głową o podwójnej parze poroża. Ciemne i głębokie oczy przeszywają cię do samego dna duszy oceniając czy jesteś godzien by poznać tajemnicę. Po wypiciu podanego ci napoju wszystko wokół nabiera innego blasku a litery na bramie stają się zrozumiałe, tak samo jak słowa kapłana o lekko szpiczastych uszach. Wrota zaczynają się otwierać a ciebie opływa jaśniejsze niż słońce światło....
.... Po drugiej stronie czeka inny świat.


zaufano ci. stąpaj więc ostrożnie nie niszcząc harmonii tego świata.
Inaczej... czeka cię straszny los.

poniedziałek, 7 maja 2012

.01

"DragVeler.
Sojusz trzech krain: Yond'Ervėn, Yond'Dragōnėn i Yond'Drozvargėn. Kilkanaście lat później rozszerzono go także o Erd'Gnomrėn która weszła w skład Yond'Drozvargėn a także Erd'Vamperėn i Erd'Lunakėn które weszły w skład Yond'Dragōnėn.
Głównymi gatunkami są Dragōnowie, Ervy, Drozvargenowie, Gnomry, Vampery, Lunaki, YugreVergenowie, Orvy, Arvy, + kilkanaście innych gatunków w sporej mniejszości.
Jest jednym z największych państw na Aimeiz, o ile nie największym. W bardzo dobrych stosunkach z Alegesią (nad którą Yond'Dragōnėn prowadzi opiekę i pomaga zjednoczyć państwo poprzez zakończenie wojny domowej - stąd duży procent YugreVergen w Yond'Dragōnėn), Górnym Rooktronem, Centurionem i Salzanią.
Językiem urzędowym jest Dragōnski, Ervski i Drozvargenski. na terenie Erd'Gnomrėn jest to również Gnomrejski, na terenie Erd'Vamperėn - Vamperski a na terenie Erd'Lunakėn - Urvenski. Prawdopodobnie do języków urzędowych na terenie Yond'Dragōnėn zostaną wprowadzone Vamperski, Urvenski i YugrenVergeński.
Każda kraina, prowincja a nawet gatunek posiada własny herb państwowy jednakże wspólnym sztandarem jest czarny smok na niebieskim tle.
To samo dotyczy hymnu, a sztandarowym hymnem jest pieśń w StaroDragōnskim.
Każda kraina posiada własnego króla a wszystkie decyzje dotyczące całego państwa są podejmowane podczas zjazdów. Prowincje także posiadają własnych władców, którzy również mogą brać udział w tych zjazdach. jednakże ostateczna decyzja należy do króla Yond'Dragōnėn, który w sojuszu został uznany jako najwyższy zwierzchnik. Oprócz głównego prawa każda kraina i prowincja ma dostosowane zapisy do własnej kultury i specyfiki gatunku i w ramach tych przepisów i pomniejszych spraw gatunku decyzję podejmuje Władca. Pod królami i władcami istnieje sieć ministerstw zajmujących się przydzielonymi sobie dziedzinami - jednakże, oczywiste jest, że nowe przepisy czy zmiany muszą być zatwierdzone przez króla (lub księcia w zależności od tego jaka rotacja władcy jest ustalona w danym gatunku. I tak na przykład w Yond'Dragōnėn korona zostaje przekazana kiedy potomek skończy 40 lat).
W całym DragVeler obowiązuje jedna i ta sama waluta: 1 Trufl = 25 warów. 1 war = 50 zykri. 1 zykr = 15 drantów. (1 trufl = 25 warów = 1250 zykri = 18750 drantów) Ceny zazwyczaj oscylują w granicach zykri a większość pensji w granicach warów.
Wojsko jest bardzo aktywne (nie ma żołnierzy tylko Strażnicy) i prowadzone są walki głownie z Mglistym Lądem = Yond'Vorgėn.
Najbardziej renomową szkołą jest Fireton w DragFer.
Stolicą DragVeler jest DragFer w Yond'Dragōnėn.
Główną religią jest Protektyzm.
Yond'Dragōnėn i Yond'Drozvargėn mają dostęp do Oceani, natomiast Yond'Ervėn posiada najdłuższe pasmo górskie z najwyższymi szczytami od strony granicy z Górnym Rooktronem i częścią Centurionu."

 Wyobraź sobie jaskinię oświetlona milionem świec, z wydrążonymi pięknymi freskami i rzeźbami smoków. Wnętrze jaskini przypomina świątynię w której na centralnej ścianie znajdują się ogromne wrota z niezwykłymi płaskorzeźbami. Nie rozumiesz języka który na nich widnieje ale zaraz to się zmieni kiedy wypijesz tajemniczy płyn dany ci przez postać w brunatnych szatach ozdobionych milionem wisiorów i sznurów. Postać podpiera się laską zwieńczoną jelenia głową o podwójnej parze poroża. Ciemne i głębokie oczy przeszywają cię do samego dna duszy oceniając czy jesteś godzien by poznać tajemnicę. Po wypici podanego ci napoju wszystko wokół nabiera innego blasku a litery na bramie stają się zrozumiałe, tak samo jak słowa kapłana o lekko szpiczastych uszach. Wrota zaczynają się otwierać a ciebie opływa jaśniejsze niż słońce światło....
.... Po drugiej stronie czeka inny świat.


zaufano ci. stąpaj więc ostrożnie nie niszcząc harmonii tego świata.
Inaczej... czeka cię straszny los.








...tytułem wstępu.

Nie wiem już który raz próbuje stworzyć miejsce gdzie mogę uzewnętrznić kłębiące mi się w głowie pomysły i ten świat który zawładnął moim sercem chociaż jest...no cóż... fikcyjny. (a może nie?...). Jednak pomimo starszych porażek próbuje jeszcze raz i mam szczerą nadzieję, że tym razem nie zniechęcę się tak łatwo. 

Cóż będzie można tutaj znaleźć?

- informację o DragVeler - jak powstała, religie, legendy, dynastie, gatunki zwierząt i roślin, gatunki istot inteligentnych, ustrój polityczny, itd
- parę informacji o Aimeiz i reszcie państw
- opisy postaci (ok. 90 )
- Dwie historie "Królewski Ród" i "Varulf". Dzieli je ok 15 lat odstępu czasowego, niektóre postacie (jak np Seamus czy Thomas) występują w obu historiach, ale nie są one na tyle powiązane by były jakiekolwiek przeszkody by publikować je tutaj jednocześnie.
A o czym są?

"Królewski Ród" dotyczy trzech pokoleń rodziny królewskiej chociaż główny bohater tomu 1 królem zostaje dopiero gdzieś pod koniec. Seamus Darkwin jest zwykłym Strażnikiem, który po Wielkiej Wojnie został nauczycielem w renomowanej szkole Fireton. Los jednak daje mu szansę na zemstę i odszukanie ważnej dla niego osoby co  zmusza go nawet do przekroczenia Wielkiej Bramy. I o tym jest tom 1. Nie jestem do końca pewna co do kolejnej historii...możliwe że z niej zrezygnuje. W każdym bądź razie miała być o tym jak Seamus, już król, wraz z przyjacielem Benjaminem otrzymują wiadomość o tym że ich przyjaciel za czasów Wielkiej Wojny jednak przeżył. Jada go odszukać. W tym samym momencie Nova i Dean (żoną i syn Seamus'a) wybierają się na wycieczkę do tego samego państwa do którego udali się mężczyźni i wpadają w zasadzkę. Kolejna trzecia historia (i ostatnia) dotyczy już nastoletniego Dean'a i pojawieniu się tak zwanej Cesarzowej, czyli wcielenia najwyższego Opiekuna. Co to wszystko oznacza opiszę w ramach religii DV.

"Varulf" natomiast jest głownie o gatunku zwanym YugreVergen. Tom 1 ma w sobie typowy, i przejedzony motyw podroży. Do świata Aimeiz w tajemniczy sposób dostaje się człowiek, człowiek który nie jest byle kim. Nazywają go..a raczej ją..Kronikarzem, i jest bardzo ważną istota dla duchowej równowagi planety. Każde państwo chce mieć ja u siebie, również DV dlatego wysyłają do Górnego Rooktornu oddział. Historia skupia się na relacjach między Kronikarzem a strażnikiem który złożył jej Przysięgę Duszy (Kiyong :3) oraz odnalezieniu tak zwanego Medalionu Duszy. Tom 2, może być złożeniem opowiastek o życiu całej rodziny YugreVergen. Istotny będzie również motyw odnalezienia przez Ki swoich rodziców ale czy zrobię z tego kolejny oddzielny tom...to się zobaczy.

Ogólnie rzec biorąc...są to raczej luźne historie, bez większych filozoficznych odkryć chociaż postaram się wprowadzić coś takiego jak wewnętrzna zmiana bohatera w czasie trwania historii. 
Tak...mogą się znaleźć sceny erotyczne, chociaż pewnie niezbyt obrazowe zwłaszcza hetero.... haha.
Zastanawiam się także nad wstawianiem co jakiś czas czegoś o moich dwóch homoseksualnych parach związanych z DV i YugreVergen. Ale zobaczymy... zobaczymy.

miłej zabawy zatem :3

1 komentarz: